Kryzys twórczy kierowcy, czyli „Paterson” Jima Jarmuscha

Kryzys twórczy kierowcy, czyli „Paterson” Jima Jarmuscha

Jedni przechodzą na weganizm, inni wykupują karnet na siłownię, a pozostali inwestują w kolekcję klasyków, przyrzekając, że będą czytać jedną pozycję miesięcznie. Nie wiem jak z diety wyrzucić tłuszcze trans, a moje regały są już i tak wypchane książkami. Mimo ogromnych ambicji nie mam pomysłu na postanowienia noworoczne. Celem znalezienia motywacji udaję się do kina. Wybór pada na nowego Jima Jarmusch’a…

czytaj dalej